Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zaoferował skierowanie projektu umowy z Gazpromem na forum Rady Ministrów, aby tym razem rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące jej zapisów z rozwiązaniami stosowanymi w Unii Europejskiej. Wątpliwości zgłaszała Komisja Europejska, według której warunki dostaw gazu do naszego kraju stawiałby w uprzywilejowanej sytuacji rosyjski koncern. Waldemar Pawlak zaproponował prócz tego, aby Rada Ministrów upoważniła wówczas do jej podpisania ministra Radosława Sikorskiego. Wicepremier Pawlak ma nadzieję, że przegląd kontraktu na dostawę gazu do Polski w duchu europejskim nie będzie trwał dłużej niż trzy miesiące. Ponieważ przedłużające się badania i dyskusje spowodują, że w szczycie sezonu zimowego Polska nie będzie miała zagwarantowanych dostaw błękitnego paliwa. Takiej sytuacji doświadczyliśmy w ubiegłym roku i tylko dzięki osobistym kontaktom wicepremiera gaz docierał do naszych domów mimo braku stosownych umów z rosyjskim gigantem.